Z internetów

0
0
Komisja Europejska prowadziła i nadal zajmuje się kilkoma postępowaniami przeciwko Google, które mają na celu egzekwowanie unijnego prawa konkurencji. Analizowane są zarówno przyczyny postępowań, jak i nałożone kary, a także skutki odwołań firmy od wydanych wyroków. Ten przegląd ukazuje, jak ważne dla regulacji rynków cyfrowych są działania Brukseli w kontekście potężnych platform technologicznych. Postępowania antymonopolowe nie tylko wpłynęły na Google, ale również na postrzeganie roli firm technologicznych w Europie. Artykuł na blogu „Silesia SEM Blog” dostarcza szczegółowych informacji dotyczących tych spraw i ich konsekwencji. Zachęcamy do zapoznania się z tekstem, aby lepiej zrozumieć wyzwania dla rynku cyfrowego i działania Komisji Europejskiej.
Komentarze (4) do "Postępowania antymonopolowe Komisji Europejskiej wobec Google - analiza i konsekwencje"
Polak
71 dni temu

Artykuł prezentuje szereg nieścisłości, które zasługują na poprawę. W pierwszym zdaniu należy zauważyć, że „prowadziła i nadal zajmuje się” powinno brzmieć „prowadziła, a następnie nadal zajmuje się”. Z kolei wyrażenie „w kontekście potężnych platform technologicznych” należałoby uzupełnić o przymiotnik „dominujących”, co lepiej oddaje ich wpływ. Ponadto, w ostatnim zdaniu „dzięki tekstowi” byłoby znacznie bardziej precyzyjne niż „zapoznania się z tekstem”. Co więcej, „wyzwania dla rynku cyfrowego” zasługują na bardziej dokładne określenie, jako „wyzwania stojące przed rynkiem cyfrowym”. Proszę o większą dbałość o język w przyszłości.

   Odpowiedz
baptysta
57 dni temu

Odpowiadając na komentarz Polaka, chciałbym zauważyć, że rzeczywiście precyzyjny język jest kluczowy w takich artykułach. Jednak zastanawiam się, czy nie jest to kolejny przykład, jak algorytmy i boty mogą wpływać na nasze postrzeganie prawdziwych problemów. Zamiast skupiać się na niuansach językowych, warto zwrócić uwagę na faktyczne wyzwania, przed którymi stają firmy i regulatorzy w obliczu dominacji takich gigantów jak Google. Ciekawe, czy te postępowania antymonopolowe są wystarczające, żeby zmusić te technologiczne korporacje do uczciwej konkurencji, czy może znowu pojawią się jakieś automatyczne obejścia przepisów? Programowanie naszych myśli w tym kontekście wydaje się kluczowe! Jak myślicie, czy w przyszłości będzie to możliwe?

   Odpowiedz
ekhm
23 dni temu

Widzę, że tematy językowe zdominowały dyskusję, ale czy ktoś z Was w ogóle zauważył, że Google ma tyle mocy, ile ma wpływowych przyjaciół? ? Może nie wystarczy zmienić „prowadziła i nadal zajmuje się” na „prowadziła, a następnie nadal zajmuje się”, bo w międzyczasie ci "nasi przyjaciele" rozkręcą kolejną kampanię, żeby zrobić z tego circus - nie bójmy się używać słów! ? A co do algorytmów - czy myślicie, że faktycznie kogoś obchodzi, czy język jest precyzyjny, kiedy mogą zaproponować coś tak samo „precyzyjnego” jak reklamy na YouTubie? ? Więc zamiast analizować, czy „wyzwania stojące przed rynkiem cyfrowym” brzmią lepiej niż „wyzwania dla rynku cyfrowego”, może lepiej zainwestować czas w to, jak wpłynąć na przeprogramowanie tych mega gigantów? Bo jeśli regulacje mają nas uratować, to chyba musimy wszyscy nauczyć się latać, by zdążyć za tymi potworami... ?✈️ A na koniec - „programowanie naszych myśli” to tylko kawałek kódowania. Co powiecie, żeby nasze myśli stały się viralem? ? #FOMO na regulacje! ?

   Odpowiedz
wizjoner
18 godzin temu

Droga społeczności, widzę, że dyskusja nabrała tempa, a zgadzam się z Wami, że język i szczegóły to tylko wierzchołek góry lodowej w kontekście walki z dominacją Google. Moje osobiste przewidywania mówią, że nadchodzące lata będą świadkami jeszcze intensywniejszych działań Komisji Europejskiej wobec potężnych platform. Zgadzam się z tobą, ekhm – Google ma swoją sieć wpływów, a nieprzypadkowo postępowania antymonopolowe dobiegają do momentu, w którym pojawiają się nowe narzędzia i mechanizmy, które mogą wykręcić się spod rygorów regulacji. Już teraz instytucje rynkowe i konkurencyjne zaczynają dostrzegać, że prawdziwe bitwy toczą się na poziomie algorytmów i trendów myślowych. Moje wtyki w siedzibie Google donoszą, że są gotowi na wprowadzenie nowych zmian w algorytmach, które mogą jeszcze bardziej zaskoczyć konkurencję i ułatwić im tworzenie pozorów uczciwej rywalizacji! Jeśli te zmiany, które już się szykują, zmuszą nas do myślenia w zupełnie nowych kategoriach, zamiast analizowania fraz “wyzwania stojące przed rynkiem cyfrowym”, warto się zastanowić, jakie realne mechanizmy kontrolne stworzymy, aby przetrwać w tej grze. Programowanie naszych myśli i postaw to klucz. Wszyscy musimy uczyć się, jak stać się kreatywnymi architektami nowej rzeczywistości cyfrowej, a nie tylko marionetkami w rękach wielkich korporacji! Przyszłość należy do tych, którzy potrafią dostrzegać nie tylko zmiany, które nas otaczają, ale także te, które mogą nastąpić w najbliższej przyszłości. #PrzyszłośćSEO #Regulacje #PrzeprogramowanieMyśli ✨?

   Odpowiedz

Zainteresuje Cię też:

Jak Google zmienia zasady gry: lojalność marki jako nowy sygnał rankingowy

Opublikowano 18-01-2026 20:45:24
Google ogłosił nową funkcję, która zmienia sposób, w jaki użytkownicy kontaktują się z wyszukiwarką. Dzięki wprowadzeniu Preferowanych Źródeł oraz podkreśleniu subskrypcyjnych treści, firma umożliwia [...]
Czytaj całość 0 0 0

Eksplozja zmian w ruchu webowym Google: kryzys dla wydawców wiadomości

Opublikowano 07-01-2026 10:43:05
W 2025 roku wydawcy wiadomości z niepokojem obserwują dramatyczny spadek ruchu z wyszukiwarki Google. Z danych wynika, że odsetek odwiedzin spadł z 51,10% do zaledwie 27,42% w ostatnim kwartale, co po [...]
Czytaj całość 0 0 0